• Index
  •  » Kosz
  •  » Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

#1 2010-08-21 16:23:55

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale

Byłam już tak zmęczona, że nie zauważyłam, co mam na sobie. Zerknęłam kątem oka na sukienkę. Niedobrze mi się zrobiło. Moje nogi są porysowane od wszelkich możliwych przedmiotów, więc teoretycznie nie powinnam eksponować swoich nóg. Wyjęłam jakieś ciuchy z walizki i poszłam do łazienki się przebrać... Wyszłam w zielonym T-Shircie z napisem "Sam", w jeansach i trampkach. Wyglądałam w miarę normalnie, a i od razu lepiej mi się zrobiło, bo miałam na sobie spodnie. Zaczesałam włosy w warkocz, zwisający mniej więcej do łopatek. Zerknęłam jeszcze na T-Shirt.
Ten napis to chyba po to, żebym przypadkiem nie zapomniała jak się nazywam. - przeszło mi przez myśl.

Proszę nie zapominać o podpisie u góry. Dziękuję.

Ostatnio edytowany przez Skorka (2010-08-21 16:24:22)

Offline

 

#2 2010-08-23 11:07:45

 Vendie

Historia mnie uniewinni.

22151300
Zarejestrowany: 2010-03-29
Posty: 547
Punktów :   

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Victoria Grey
Myślałam o tegorocznych zajęciach. Zaczęłam wypakowywać swoje rzeczy. Spojrzałam na współlokatorkę, która najwidoczniej nie zwróciła na mnie większej uwagi. Postanowiłam zrobić pierwszy krok. -Jesteś Sam, prawda? Ja nazywam się Victoria. Siedziałyśmy obok siebie w sali głównej. - Podeszłam do mojej walizki i wyjęłam żelki. -Chcesz?- Rzuciłam do Sam paczkę i uśmiechnęłam się do niej.

Offline

 

#3 2010-08-30 13:16:33

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale
-Z chęcią. - odparłam. Pierwszy raz mi się zdarzyło być miłą i nie zrobić awantury pierwszego dnia.
Poczęstowałam się żelkami. No bo co miałam zrobić. Nie zamierzam być podejrzliwa i bawić się w różne teorie spiskowe. Victoria była miła. W sumie wolę mieć jedną koleżankę, bo w gimnazjum do którego chodziłam nie miałam ich w ogóle. Cała klasa była zasypana blondynami z niedorozwojem, "zdolnymi" dziećmi i kujonami. I jak tu się można z kimś w ogóle przyjaźnić? W gronie chłopaków lalusie, z pięknymi paznokciami i wykrochmalonym kołnierzykiem. Byłam w klasie wariatów, to było pewne. Jednak dzięki Bogu, moje zdolności mnie wyratowały. Rzuciłam żelki na łóżko Victorii. Wróciła dość szybko do pokoju, po tym jak wybiegła na korytarz.
-O co chodzi? - spytałam. Byłam niezmiernie ciekawa, o co chodziło.

Offline

 

#4 2010-08-30 15:51:08

 Vendie

Historia mnie uniewinni.

22151300
Zarejestrowany: 2010-03-29
Posty: 547
Punktów :   

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Victoria Grey
Podekscytowałam się wiadomością. Przybiegłam do łóżka Sam.  - Jest impreza! Przebieraj się, idziemy!- Zrzuciłam z siebie szkolny mundurek. Ubrałam się w granatowe rybaczki i fioletową tunikę z napisem "I go to school to gossip" (chodzę do szkoły dla plotek). Świetnie - już w pierwszym tygodniu szkoły impreza!  Zaczęłam myśleć o nauczycielach. A co jeśli nas ukażą? Jednak przestałam się tym przejmować. Spojrzałam, czy Sam jest już gotowa.

Ostatnio edytowany przez Vendie (2010-08-30 19:19:11)

Offline

 

#5 2010-09-05 20:03:17

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale
Bolały ją uszy. Bardzo, gdyż dziewczyna zaczęła się drzeć. W sumie postanowiła się za to odgryźć.
-Tak! Jestem już gotowa! Nie drzyj mi się do ucha! - krzyknęła do ucha Victorii. Kopnęła w drzwi, a kiedy te się nie otworzyły, to kopnęła mocniej. Coś w nich skrzypnęło. Postanowiła jednak użyć klamki i otworzyć drzwi w bardziej cywilizowany sposób. Pociągnęła więc za klamkę i wyszła z pokoju. Zaczepiła jakiegoś chłopaka, nawet nie wiedziała za bardzo kto to jest, ale i tak zamierzała go spytać.
-Wiesz gdzie te blondynki z niedorozwojem zamierzają organizować imprezę? - spytała. Czy to było miłe, czy też nie, ważne że się dowie. A może się nie dowie.

Ostatnio edytowany przez Skorka (2010-09-05 20:09:54)

Offline

 

#6 2010-09-06 21:38:01

 Vendie

Historia mnie uniewinni.

22151300
Zarejestrowany: 2010-03-29
Posty: 547
Punktów :   

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Victoria Grey
Przewróciła oczami na słowa "blondynki z niedorozwojem". Podczas gdy Sam pytała się o imprezę, pobiegła do szkolnego sklepiku. Kupiła colę, na wszelki wypadek. Wracając zaczepiła swoją dawną znajomą z poprzedniego roku. Znów ujrzała Hale i tamtego chłopaka. -Więc? Gdzie impreza?

Offline

 

#7 2010-09-09 21:19:41

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale
Usłyszała piski i krzyki, że impreza ma się odbyć w męskim akademiku. Cóż, już wiedziała co ma odpowiedzieć Victorii.
-Sama słyszysz. Impreza jest w męskim akademiku. Ja idę się przejść, póki co. - powiedziała i zaczęła iść w stronę wyjścia z akademika dziewczyn.
[z/t]

Offline

 

#8 2010-09-10 16:12:36

 Vendie

Historia mnie uniewinni.

22151300
Zarejestrowany: 2010-03-29
Posty: 547
Punktów :   

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Victoria Grey
Odprowadziła Sam wzrokiem. Podeszła do "blondynek z niedorozwojem" i podsłuchała przez chwilę rozmowy. Opierała się głównie na słowie "iiip!". Cóż, co do ich stanu psychicznego Victoria zgodziła się z Sam. Przez chwilę obserwowała uczniów, usłyszała kilka plotek i poszła w stronę wyjścia z akadamika. Rozglądając się po korytarzu, zauważyła kilka grup. Goci, kujony, sportowcy, szkolna elita... Victoria z pewnością nie należała do żadnej z nich. Odbiegając myślami od otaczającego ją świata, wyszła na zewnątrz.
[z/t]

Ostatnio edytowany przez Vendie (2010-09-10 16:13:05)

Offline

 

#9 2010-09-21 14:22:33

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale
Weszła do pokoju, mając na ramieniu kurtkę Sola. Zgubiła ją w trawie, kiedy zemdlała. Wyjęła z kurtki paczkę papierosów i uśmiechnęła się lekko. Zapaliła jednego i zaciągnęła się dymem. Otworzyła okno i usiadła na parapecie. Lubiła palić papierosy, nawet bardzo.
Dzięki, Sol... - pomyślała, patrząc się w okno. W pokoju nie było zapalonego światła, uznała, że to tylko strata energii. Poza tym z tego co słyszała, powinna nastać już cisza nocna. Splunęła śliną przez okno i spojrzała na dół.
A może by tak wyskoczyć z pokoju? - rozsądek o dziwo jej nie alarmował. Zwykle robił to, kiedy poznawała jakiegoś chłopaka. Cóż, Victorii jeszcze nie było. Mogła palić papierosy bezkarnie. Postanowiła skorzystać z uroku wieczoru i rozmyślać o chłopakach, palić papierosy i oglądać niebo. Nie ma nic lepszego od takiej zabawy. Po jakimś czasie postanowiła pójść do męskiego akademika i trochę się zabawić. Za pomocą mocy zrobiła duży filar, tak aby mogła na niego wskoczyć i zejść na ziemię bezpiecznie. Skoczyła na filar, chcąc sobie przypomnieć gdzie znajduje się pokój Sola i jego współlokatora
[z/t]

Ostatnio edytowany przez Skorka (2010-09-21 14:55:15)

Offline

 

#10 2010-09-23 17:24:13

 Vendie

Historia mnie uniewinni.

22151300
Zarejestrowany: 2010-03-29
Posty: 547
Punktów :   

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Victoria Grey
Jednak zrezygnowała z pomysłu zobaczenia, co z tą nową, Aną. Czuła, że zaraz padnie ze zmęczenia. Weszła do pokoju. Ku jej zdziwieniu okno było otwarte, ale Sam jeszcze nie było.  Przynajmniej znam już jej charakter - szalona, tupeciara, nieodpowiedzialna..? Dlaczego trafiła na mnie?! Rzuciła się na łóżko. -Zachowuję się jak idiotka... Czemu? Bo ktoś nie jest taki, jakiego go sobie wymarzyłam.- powiedziała do siebie. Uznała to za dość dziwne - kto normalny do siebie mówi? Poczuła wstrętny zapach. Zapach, a raczej smród. Smród papierosa. Najpierw zaczyna się od papierosów, potem w jest kaszel, potem szpital i w końcu śmierć. No ale nic. Podeszła do torby Sam. Pogrzebała w niej i znalazła paczkę papierosów. Zatarła po sobie ślady, po czym zapaliła papierosa. Wyszła z akademika.
z/t

Offline

 

#11 2010-09-25 21:55:31

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale
Weszła do pokoju, nawet nie zwracając uwagi na to czy Victoria śpi i czy w ogóle jest w pokoju. Westchnęła.
Nigdy, przenigdy nie rozmawiaj z Solem o jakiejś pogańskiej porze. Nie ważne, jak by cię kokietował, nie ważne jak by pięknie wyglądał, odmów. - głos rozsądku próbował narzucić jej swoje postanowienia. Zmieniła tylko swoją bluzkę, ponieważ tamta była zakrwawiona. Jeansy były jeszcze zdatne do "użycia". Wyjęła piwo z walizki.
Och, Kevin... Chwała niebiosom, że mam takiego dobrego brata. - uśmiechnęła się sama do siebie i wypiła całe piwo. Nie wiedziała, gdzie iść. Spojrzała na swoją czarną bluzkę z napisem "Puma" i uśmiechnęła się lekko. Schowała puszkę po piwie do walizki i wyszła z pokoju. Była potwornie śpiąca.
[z/t]

Offline

 

#12 2010-10-24 21:59:00

Shady Eyes

Zua Wiedźma

11907823
Zarejestrowany: 2009-06-05
Posty: 1988
Punktów :   
Wiek: 11100
WWW

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Samuel Doyle

W końcu dotarli do akademika i weszli na drugie piętro, gdzie był pokój Sam. Kiedy dziewczyna otworzyła drzwi, weszli do środka. Sol siadł na jednym z łóżek i zerknął na szafkę nocną, na której leżała spora kolacje zapalniczek. Podniósł jedną z nich i dla zabawy zapalił.
- Zgaduję, że są twoje? Vicky jakoś nigdy nie wyglądała mi na specjalną miłośniczkę takich rzeczy...


Goodbye

Offline

 

#13 2010-10-24 22:07:48

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale
Usiadła obok Sola i wzięła jedną zapalniczkę do ręki. Bardzo rzadko jej używała, ponieważ miała dla niej dość szczególne znaczenie. Była raczej typową zapalniczką. Była w kolorze czarnym, a była na niej "wydrukowana" czerwona gitara elektryczna. Zapaliła ją, tak dla zabawy. Odłożyła ją na miejsce.
- Tak... Od jakiegoś czasu bawię się w kolekcjonowanie zapalniczek. - powiedziała. Może i miała nietypowe hobby, ale zbieranie zapalniczek było dość ciekawe.
Podniosła dwie zapalniczki. Jedną z napisem "Metallica", druga z napisem "Linkin Park". Były dość ładne, szczególnie podobała jej się z napisem "Linkin Park".

Offline

 

#14 2010-10-24 22:27:21

Shady Eyes

Zua Wiedźma

11907823
Zarejestrowany: 2009-06-05
Posty: 1988
Punktów :   
Wiek: 11100
WWW

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Samuel Doyle

Roześmiał się i wyjął obie zapalniczki z dłoni Sam. Obejrzał je a potem odrzucił z powrotem na stolik.
- Ja tam jakoś nigdy nie odczuwałem potrzeby posiadania takich urządzeń! Ale chyba sama się tego domyśliłaś. - przeciągnął się i oparł plecami o ścianę. - A wracając do tego, co nas tutaj przygoniło... Co planujesz zrobić ze swoim biednym niewolnikiem? Uprzedzam od razu, że do sprzątania się kompletnie nie nadaję!


Goodbye

Offline

 

#15 2010-10-25 06:35:39

Shay

Najgorętszy towar w mieście.

37075627
Call me!
Zarejestrowany: 2010-03-14
Posty: 2644
Punktów :   
Imię: Patrycja

Re: Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Sam Hale
Cóż... Skoro Sol uprzedził ją, że do sprzątania się nie nadaje, to trzeba będzie zrobić coś innego. Wszystkie swoje szatańskie plany postanowiła zostawić na później, być może kiedyś się nadadzą. Położyła się na łóżku, ponieważ była zwolennikiem teorii, że na łóżku lepiej się myśli.
- Biedny niewolnik poczeka, aż jego pani coś wymyśli. Albo skorzysta z okazji i się na nią rzuci... Nie będzie już niewolnikiem, jak zabije swoją panią, nieprawdaż? - uśmiechnęła się lekko Sam.

Offline

 
  • Index
  •  » Kosz
  •  » Pokój nr. 56 [Hale & Grey]

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.tawernagothic.pun.pl muzentinal przekaznik swiatel bmw e36 lewatywa do analu john deere 1075 instrukcja obsługi